sierpień 30

Publikacja raportu „Ostrołęka C – co dalej z ostatnią elektrownią węglową w Europie?”

Najnowszy raport Michała Hetmańskiego z Fundacji Instrat pt. „Ostrołęka C – co dalej z ostatnią elektrownią węglową w Europie?” pokazuje kompletny brak opłacalności największej w UE nowej elektrowni węglowej – Ostrołęki C – oraz związane z nią poważne wątpliwości prawne.

INSTRAT_Ostrołęka C - raport sierpniowy
Publikacja ukazuje się na 5 dni przed Walnym Zgromadzeniem akcjonariuszy Energi (3 września), które zagłosuje nad wydaniem zgody na budowę elektrowni Ostrołęka C. Energa i Enea, współwłaściciele projektu, wciąż nie przedstawili modelu finansowania elektrowni. Pod znakiem zapytania stoi też jej ubezpieczenie.

 Rynek mocy nie poprawi w znaczącym stopniu kondycji finansowej nowych elektrowni węglowych. Ostrołęka C może uzyskać z niego w najlepszym przypadku tylko 15% przychodów.

→ Nawet w optymistycznym wariancie bardzo powolnego wzrostu cen uprawnień do emisji CO2 i szybkiego wzrostu cen prądu, elektrownia nadal okazuje się być nieopłacalna.

→ Prąd z Ostrołęki C będzie droższy niż prąd z OZE. Elektrownia może wytwarzać prąd (LCOE) po cenie 488 PLN/MWh lub nawet 505 PLN/MWh. To znacznie więcej niż w przypadku dopiero rozwijających się w polskiej energetyce farm wiatrowych lądowych (300), morskich (420), a nawet fotowoltaiki (440).

 Analiza opłacalności inwestycji wykazała, że Ostrołęka C nigdy nie zapewni inwestorom zwrotu z inwestycji. Ostrołęka C wymaga „dołożenia” 2,3 mld PLN przez cały okres życia elektrowni, czyli dodatkowe ok. 50% kosztu budowy. Elektrownia nie generuje dodatniego NPV nawet przy (skrajnie nierealistycznym) założeniu pracy przez cały rok bez przerwy.

 Nie jest wykluczone, że spółka celowa będzie musiała jeszcze raz przejść postępowanie środowiskowe, co może znacząco utrudnić i opóźnić cały proces inwestycyjny o kilka lat. Inwestor z kolei kategorycznie wyklucza rozpoczęcie tego procesu. Wszystko po to, aby spełniać niższe standardy środowiskowe niezgodne z unijnymi limitami emisji (Konkluzje BAT dla LCP).

Ostrołęka C nie musi być ostatnim dużym blokiem węglowym w Europie, niech będą nimi Kozienice, Opole II lub blok 910 w Jaworznie. Jak pisaliśmy w poprzednim raporcie, takie inwestycje nie bronią się w rachunku ekonomicznym. Gdyby ten projekt miał być sukcesem, Energa jako wiodący inwestor nie utraciłaby 40% wartości na giełdzie w ciągu ostatniego roku. Po reformie systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 marża w energetyce opartej na węglu znacząco się skurczy. Swoją cegiełkę dokładają również zaostrzone limity emisji tlenków siarki, azotu oraz pyłów. – mówi Michał Hetmański, autor opracowania.

Załącznikiem do raportu jest również podsumowanie w języku angielskim oraz prezentacja z dnia publikacji

Raport przygotowano na zlecenie Stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot oraz koalicji organizacji pozarządowych. Przeprowadzone badanie stanowi część prowadzonego w Fundacji Instrat programu poświęconego zrównoważonej energetyce oraz transportowi.

Kontakt:

Michał Hetmański, michal.hetmanski@instrat.pl

kwiecień 11

Publikacja raportu „Ostrołęka C – historia projektu inwestycji, czyli dlaczego projekt powinien przejść do historii”

Publikacja raportu „Ostrołęka C – historia projektu inwestycji, czyli dlaczego projekt powinien przejść do historii”

Zapraszamy do lektury raportu analityków Fundacji Instrat Michała Hetmańskiego i Filipa Piaseckiego pt. Ostrołęka C – historia projektu, czyli dlaczego projekt powinien przejść do historii. Premiera raportu odbyła się 11 kwietnia 2018 r. w Centrum Prasowym Foksal w Warszawie razem z premierą raportu Analiza ryzyk i utraconych szans związanych z budową bloku Ostrołęka C (klasy 1000 MW) przygotowanego przez zespół prof. dr hab. inż. Jana Popczyka. Więcej informacji na stronie STOP Elektrowni Ostrołęka C

Raport przygotowano na zlecenie Stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot oraz koalicji organizacji pozarządowych. Przeprowadzone badanie stanowi część prowadzonego w Fundacji Instrat programu poświęconego zrównoważonej energetyce oraz transportowi.

Zapraszamy do pobrania prezentacji podsumowującej treść raportu oraz lektury streszczenia w języku polskim i angielskim (ostatnie strony publikacji).

Najważniejsze argumenty na rzecz zaniechania inwestycji:

  1. Realne koszty budowy Ostrołęki C mogą być znacząco niedoszacowane, a historia budowy
    innych bloków o mocy 800+ MW pokazuje, że jest to inwestycja o podwyższonym ryzyku.
    Silna integracja sektora energetycznego w Polsce jest przyczyną nierealistycznej wyceny i
    założeń do biznesplanu.
  2. Rynek mocy dla Ostrołęki C nie jest pewnym źródłem finansowania. Doświadczenia brytyjskie
    wskazują, że głównym beneficjentem mechanizmów mocowych są istniejące jednostki, które
    wypierają nowe, duże inwestycje. To z jednej strony potencjalne źródło przychodów, ale ze
    względu na kary umowne również zagrożenie.
  3. Analizy wykazały, że koszty instalacji oczyszczania spalin są zaniżone o ponad pół miliarda
    złotych. Niedopatrzenia administracyjne inwestora sprawiły, że pozwolenie zintegrowane dla
    inwestycji straciło ważność, przez to cały proces musi odbyć się jeszcze raz na innych
    warunkach. Może to opóźnić oddanie bloku do eksploatacji.

 

 

Kontakt:

Michał Hetmański, michal.hetmanski@instrat.pl

maj 17

Spojrzenie w przyszłość: FinTech a cyfrowa gospodarka #FutureInsights

Spojrzenie w przyszłość: FinTech a cyfrowa gospodarka #FutureInsights

11 maja 2017 roku z inicjatywy Fundacji Instrat w siedzibie Ministerstwa Rozwoju spotkali się liczni przedstawicieli sektora bankowego, IT, administracji publicznej i środowisk akademickich, by wspólnie zastanowić się nad wyzwaniami i kierunkami rozwoju polskiej gospodarki cyfrowej. Konferencja „Spojrzenie w przyszłość: FinTech a gospodarka cyfrowa” była kolejną inicjatywą Fundacji, podczas której studenci i młodzi doktoranci najlepszych polskich uczelni mogli swobodnie wymienić się poglądami z przedstawicielami kilkudziesięciu podmiotów kształtujących obraz polskiego biznesu i gospodarki.

„Choć po 22 latach w sektorze mam już pewne doświadczenie kombatanckie, to cieszy mnie, że na podobnych spotkaniach widzę całą masę nowych, młodych twarzy. Napawa mnie to nieustannie dużą radością” – komentowała zaangażowanie i entuzjazm młodego pokolenia Minister Cyfryzacji Anna Streżyńska.

W kwestii priorytetów, które przyświecają jej resortowi, Minister Streżyńska komentowała, iż „Naszą rzeczywistość trzeba przekształcać w taki sposób, by była ona nie tylko przyjazna i bezpieczna, ale także komfortowa dla jej użytkowników (…) Nie chcemy być społeczeństwem dwóch prędkości; chcemy, by Ci którzy jeszcze nie zaliczyli etapu inkluzji internetowej zrobili te następne kroki i korzystali w coraz większym stopniu z cyfrowych usług” – komentowała Minister.

P1000598

« 1 z 32 »

Kluczowym aspektem konferencji była jednak ocena dynamiki i kierunku zmian na rynkach finansowych, których katalizatorem stały się obecnie nowoczesne technologie. Swój głos w dyskusji zabrali liczni przedstawiciele sektora finansowego, wśród nich m.in. Tomasz Misiak, Dyrektor Departamentu Klientów Detalicznych Banku Millennium, czy Grzegorz Pawlicki, Dyrektor Biura Innowacji i Doświadczeń Klienta w PKO Banku Polskim.

„Banki w Polsce są jednymi z najbardziej innowacyjnych w Europie; możemy się tym z powodzeniem chwalić” – wspominał moderator panelu, dr Paweł Widawski z ramienia fundacji FinTech Poland. Potwierdził to Tomasz Misiak z Banku Millennium. Wspominał, że „w ciągu ostatnich kilku lat potroiliśmy ilość terminali płatniczych w Polsce i mamy ich obecnie ponad 500 tys. Choć z danych NBP wynika, że tylko 20 proc. płatności odbywa się za pomocą karty lub BLIK’a, a reszta to nadal gotówka, to dzięki nowemu projektowi banków, instytucji płatniczych oraz agentów rozliczeniowych już za trzy, cztery lata możemy znaleźć się w pierwszej lidze krajów, które wyeliminują gotówkę i uda nam się odwrócić proporcje, by 80% transakcji realizować elektronicznie”.

Grzegorz Pawlicki z ramienia PKO BP podkreślał natomiast rolę Banku w rozwoju małych, ale wysoce innowacyjnych start-upów. Jako przykład podał prowadzony przez PKO BP program Let’s FinTech. Jego celem jest „przecieranie ścieżek” młodym fintechom, tak by wspierać je od etapu idei biznesowej, przez jej komercjalizację, aż do wypracowania odpowiedniej skali działalności. Jako przykład podawał współpracę Banku PKO BP z sześcioma innowacyjnymi firmami w ramach programu ScaleUP.

Drugi panel zdominował temat doświadczeń i refleksji płynących z ust samych przedstawicieli sektora FinTech. Swoimi spostrzeżeniami podzielili się między innymi: Katarzyna Sosin oraz Izabella Murawska-Deneau (Billon), Dariusz Mazurkiewicz (Polski Standard Płatności), Andrzej Bassara (PayU), Paweł Haltof (Efigence) czy Krzysztof Klimczak (ZenCard). Panel ten moderował Karol Kopańko z ramienia serwisu Spider's Web.

Katarzyna Sosin w swoim wystąpieniu porównywała polski i brytyjski schemat funkcjonowania piaskownicy regulacyjnej. „W Wielkiej Brytanii regulator ściśle weryfikuje wpuszczane do sandboxu firmy, by nie zmieniać na siłę przepisów dla stabilnych firm i na siłę nie wspierać nieradzących sobie na rynku podmiotów. To fantastyczny poligon, na którym innowacyjne firmy mogą cały czas rozwijać swoje umiejętności.” – komentowała Sosin.
Swój punkt widzenia przedstawili także reprezentanci regulatora i ustawodawcy. Wśród gości paneli znaleźli się między innymi Tomasz Piwowarski (KNF), Marianna Sidoroff (Ministerstwo Rozwoju) oraz Paweł Bułgaryn (Ministerstwo Finansów).

„To co się dzieje teraz w KNF to przełom, rewolucja – kwitował dr Widawski – jeszcze sześć miesięcy temu tak otwarte na zmiany podejście było nie do pomyślenia”. Tomasz Piwowarski z ramienia KNF zwracał jednak uwagę na krytyczną rolę bezpieczeństwa danych przy rozwijaniu usług z sektora FinTech. Ostrzegał także przed „małpim pędem” w pozyskiwaniu inwestycji z zagranicy oraz podkreślał, że KNF-owi zależy przede wszystkim na transparentności działań przy jednoczesnej stymulacji rynku. „Kluczowy jest otwarty dialog biznesu z nadzorcą” – kwitował Piwowarski.

Wiele działań ustawodawcy jest także realizowanych proaktywnie. „Bierzemy na siebie rolę inicjatora”– komentowała Marianna Sidoroff. Ministerstwo Rozwoju jest bowiem jednym z liderów międzyresortowego zespołu ds. FinTech. Zespół koordynowany przez UKNF analizuje i identyfikuje przepisy blokujące rozwój sektora FinTech w Polsce. „Katalog przeszkód powstanie do końca czerwca i ma być wstępem do prac nad piaskownicą regulacyjną” - komentowała Jadwiga Emilewicz, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju.

Jednym z ważnych elementów konferencji był także głos młodego pokolenia. „Nowoczesna ekonomia podpowiada nam, że kraje powinny wybierać sektory szczególnego potencjału i metodami finansowymi i niefinansowymi wspierać rozwój ekosystemów innowacji. Jednym z przykładów takiego obszaru jest właśnie FinTech”– komentował Jan Zygmuntowski, prezes Fundacji Instrat.

Dłuższa relacja z wydarzenia: link.

Nagranie całości konferencji w wysokiej jakości: